Inwestycja zwraca się sama

Energia wytwarzana dzięki panelom fotowoltaicznym może być magazynowana, a jej nadwyżka odsyłana do sieci energetycznej i magazynowana.

Jak długo musimy czekać na zwrot inwestycji w fotowoltaikę? Czy jest to bezpieczna i rentowna inwestycja?

Z pewnością ta inwestycja jest jedną z najbardziej bezpiecznych i przyjaznych naszemu budżetowi w długoletniej perspektywie, a to, jak zwraca się sama, najlepiej zobrazuje poniższy przykład.

Zakładając, iż miesięcznie zużywamy 350 kWh (kilowatogodzin) prądu, czyli 4200 kWh rocznie, przy cenie ok. 0,68 zł/kWh – rachunek za prąd w skali roku wynosi 2 856 zł, zatem ponad 230 zł miesięcznie. Załóżmy również, że zainwestowaliśmy 22 000 zł brutto w instalację fotowoltaiczną trójfazową o łącznej mocy 5 kW, która niewątpliwie pokryje nasze roczne zapotrzebowanie na prąd, gdyż w ciągu 12 miesięcy wyprodukuje około 4 800 kWh. W ciągu dnia zużyjemy jakieś 35% przez fakt, iż większość czasu spędzamy w pracy, szkole, czy na wyjazdach. Pozostałe 65% zostanie wykorzystane dopiero po powrocie do domu, w dni wolne itp. Wówczas, gdy nie zużywamy prądu wyprodukowanego przez instalację fotowoltaiczną, jest on przesyłany do sieci energetycznej i magazynowany dla nas – możemy wykorzystać go w 80%, gdyż energetyka pobiera przesyłową opłatę opiewającą na 0,2 kWh z każdej jednej kWh.

Zatem, przyjmując, że cena prądu za 1kWh utrzyma się przy wartości 0,68 zł/kWh, posiadając własną elektrownię zaoszczędzimy rocznie 4800 kWh x 0,68 zł = 3 264 zł. Inwestycja przy takich założeniach zwróci nam się w ciągu około 6 lat (22 000 zł : 3 264 zł = 6). W sytuacji, gdy prąd zdrożeje, co, jak pokazuje nam rzeczywistość – prawdopodobnie będzie miało miejsce, inwestycja zwróci nam się jeszcze szybciej.